Re: [FF C-MAX] 2.0 TDCI - FALUJĄCE OBROTY NA ZIMNYM
W moim przypadku po całej nocce jakies -22 stopnie rano auto wchodziło na wyższe obroty na pare chwil na jakies 1100 po czym obroty sie stopniowo normowały, ale wydaje mi sie że przy takich mrozach to w miare normalne z drugiej strony wydaje mi sie ze też mnie czeka wymiana świec żarowych bo jakos tak nierówno chodzi prze pierwsze pare sekund. Co do czarnej chmury to też mi sie wydaje ze jeśli jest to tylko przy odpalaniu a pożniej nie kopci na jakiś dziwny kolor to tez w normie u mnie na poczatku tez zakopci a po jakimś czasie praktycznie nie widać wydobywajacegos sie dymu z rury. A co do komputera do daj sobie spokuj urządzonko kosztuje pewnie z pare tysiaków a u mechanika jakieś 100 jak nie mniej bo w ASO chyba 146 zł z tego co ostatnio sie dowiadywałem więc Ci się nie kalkuluje. W obsługe komputerek nie jest skomplikowany z tego co widziałem to podpinasz pod gniazdo djagnostyczne wybierasz marke samochodu jego model i rodzaj silnika i przechodzisz w tryb diagnostyczny to tyle.
|