Re: [mk7] escort 1,6 1995 r cos z elektryka pomocy pilne
byłem u elektromechanika i okazało sie narazie ze niema napiecia na niektorch bezpiecznikach oraz stałego zasilania obecnie mam podłaczoe prowizorycznie przy przekreceniu kluczyka działa wszystko jednak po wyjeciu kluczyka wszystko pada :/ w ciagu najbliszych dni mam nadzieje ze dowie msie wciecej . dowiedziałem sie jeszcze ze problem moze dotyczyc przełacznika swiateł lub całego układu zespolonego ktory robi zwarcie jednak niewiem czy to moze byc jedyny problem jesli bede wiedział cos wiecej bede pisał moze przyda sie to komus jeszcze pozdro
|