Jednak ten temat
viewtopic.php?f=9&t=50617&hilit=czerwon%C4%85
kazałby sądzić, że to mikrowyłącznik w drzwiach pasażera, którego jeszcze nie naprawiłem.
Przy okazji moje spostrzeżenia:
1. Aby ściągnąć poszycie drzwi należy odkręcić dwie śruby uchwytu, zakryte zaślepką. Od spodu uchwytu jest dziurka do którj można wsadzić zagjęty imbus i wypchać, żeby nic nie uszkodzić.
2. kostkę elektryczną zwlniamy naciskając zaczep od zewnętnej strony (w kanliku). Odłączając od zamka kierowcy, wszystkie pozostałe drzwi się blokują - i tak powinno być.
3. Linkę od klamki wewnętrznej można odpiąć przekręcając cięgno aż do szczeliny i wyciągając w bok.
4. Po wyciągnięciu zamka wraz elementami dochodzącymi do klamki zewnętrzej, najlepiej usunąć bębenek kluczyka. Ja na szczęście zauważyłem dziwny metelowy walec w śniegu (nie wiele brakowało).