Witam,
W grudniu odwiedziłem ASO LIPSKI w Warszawie. Powody mojej wizyty były następujące:
1. migająca sprężynka po odpaleniu - sporadycznie, ale jednak (jak dłużej nie odpalam po zgaśnięciu żółtych kontrolek)
2. delikatne szarpnięcia na jałowym
3. ciepły silnik ciężko odpala - tzn odpala, ale do 5 sekund obroty "wiszą" na poziomie ok 600rpm, szarpie i czasami dymi na biało, brak reakcji na pedał gazu, po ww czasie "wskakują" na swoją nominalną wartość
4. denerwujący klekot na niskich obrotach przy delikatnym przyspieszaniu; przy ruszaniu
Poza tym wszystko w normie: nie kopci, nie bierze oleju, przyspiesza (ale w zakresie 2000 - 2200rpm "gubi" power)
Po diagnozie IDS mój MONDI się obnażył - błąd
P132B-PCM. Uszkodzony moduł sterowania turbiną.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Wg ASO - trzeba wymienić turbinę. Fachowiec LIPSKIEGO powiedział iż bardzo możliwe jest że np łopatki turbiny są "zawieszone" w jakimś położeniu i przy konkretnych obrotach mogę nie mieć full power.
Może ktoś z okolic Warszawy/Łodzi miał problem z elektorniką turbiny i sobie poradził?
Ja znalazłem coś takiego:
ELEKTRONIKA Grabowski
Kliknijcie w link "Zakres usług w systemach elektroniki samochodowej", a potem wyszukajcie FORD.
Z góry dziękuję za sugestie.
Pozdr