Re: [Mk3] 2,5 V6 LPG - wrażenia, odczucia...
Ja w swoim Mondeo nie miałem sekwencji, bo nie było mnie na nią stać.
Miałem zwykłą instalację i auto smigało, aż miło wspominać.
Tylko, że regulacja co 10-15 tys. no i gazownik znał sie na rzeczy.
Miałem szczęście trafiłem na dobrego fachowca.
__________________
Pozdrawiam Rysiek
Poprzednie auto: Mondeo MkII V6 Ghia
|