[MK2] Odpala, ale jechac na zimnym silniku nie chce jechac .
Witam,
temat ten był poruszany już w roku 2007. Wypróbowałem większość podpowiedzi z
tamtego wątku lecz skutek marny. Otóż mój Mundi z roku 2000 ( model 98-00
) silnik
1,8 ( 115 KM ) z czarną obudową od góry odmawia mi posłuszeństwa.
Pali bez problemu. Dojazd do bramy, pierwsze wciśnięcie sprzęgła i .....
cisza.
Kręcę, kręcę i nic. Wzięłem się na sposób i odpalam go na rozruszniku, kręcę
kluczykiem i powoli popuszczam sprzęgło a samochód jest na jedynce.
Wiem, że ta metoda na odpalanie auta nie jest na długą metę. Potem kolejne
skrzyżowanie i znowu to samo.
Byłem na komputerze. Wskazał awarię cewki. Wymieniłem cewkę, świece,
przewody.
Wyczyszczony został silnik krokowy.
Nic nie pomogło. Ktoś miał podobny przypadek ?? i udało mu się naprawić
podobną
przyczynę ?
Padają kolejne propozycje : słabe ciśnienie na wtryskach, albo za duże,
pompa paliwa
działa wadliwie, etc etc etc
p.s. Czy ktoś wierzy w złośliwość rzeczy martwych ?? Od 3 lat jestem
użytkownikiem
tago auta. Spisywał się wzorowo. 2 tyg postanowiłem go sprzedać,
wystawiłem go na
allegro a on mi taki numer wyciął.
pzdr.
|