Re: Jak zaszpanować swoim fordzikiem rady, sugestie...
Nie przesadzacie trochę. Jasne, że wkurzające jest to, jak ktoś nie szanuje twojej pracy, ale bez przesady, samochód to nie eksponat muzealny a narzędzie do wożenia d..... Zgadzam się, że w czystym, zadbanym samochodzie jest przyjemniej, ale bez przesady, jazda ma sprawiać przyjemność także pasażerom. A w takiej sytuacji, albo ty będziesz szczęśliwy, że każdy pasażer nie dotyka niczego, a nogi trzyma równiutko na baczność na dywaniku, który najlepiej posprząta jak będzie wysiadał, a zanim wsiądzie to niech je wyczyści u wypastuje, albo on, że może się rozluźnić, i poczuć przyjemność jazdy fordem. Niestety jeżeli tak do tego podchodzicie, to wątpię żeby komukolwiek sprawiała frajdę. Wy znajdziecie coś, co pasażer zrobi nie tak, a on będzie się bał czegokolwiek dotknąć. Powtórzę, samochód to narzędzie do wożenia i ma sprawiać przyjemność każdemu. Często się zdarza, że wożę różnych pasażerów, czasami dzieciaki, które muszą dotykać wszystkiego, a zwłaszcza szyby, czasami kumpli z pracy w kombinezonach, czasami kobiety w futrach zostawiających włosy, jednak nie mam świra na punkcie czystości w moim samochodzie, ale sprzątam go, bo lubię jak jest czysto. Nie wyrzucę nikogo z samochodu tylko dlatego, że zapomniał przed wejściem otrzepać buty ze śniegu, albo nie daj boże zrobił to zbyt słabo. Nie przesadzajcie, w życiu są poważniejsze zmartwienia niż tylko to, że ktoś zabrudził nam tapicerkę.
__________________
KIA CEE'D 2.0 CRDi Były:Mondeo 2.0 GHIA '98r.LPG czarne Kombi;Escort 1.6CLX '90r. czerw. liftback; Skoda 125L
|