uzywałem tego "sztyftu" - nie mam pojecia dlaczego tak to nazwano, są to zwykłe zaprawki pędzelkowe.
Kolego.... przewaga tego rozwiązania jest taka, ze oprócz koloru(lakieru w wybranym kolorze), masz jeszcze pedzelek z lakierem bezbarwnym. Dobrze to sobie przeczyść denaturatem , zamaskuj, najpierw kolorem, po wyschnięciu bezbarwnym i bedziesz miał spokój. Ewentualnie mozna pokusić się o lekkie wypolerowanie wszystkiego po utwardzeniu się lakierów. Amen
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.