warto jeszcze sprawdzić....hmm 'regulator ciśnienia paliwa' (ja to tak nazywam bo oficjalna nazwa fordowska jest trochę inna ale ciągle nie mogę jej spamiętać ).
w kazdym razie wygląda on
TAK i znajduje się w
TYM miejscu (zdjęcie w pierwszym poście na górze strony, część zaznaczona czerwoną linią).
generalnie sama część sie praktycznie nie psuje (praktycznie bo u mnie się okazało, ze jest pęknięcie ) ale jest tam taki cienki, czarny przewód podciśnieniowy łączący tą cześć z przepustnicą. U mnie od początku występował objaw dławienia przy hamowaniu + problemy z odpalaniem ( silnik zapalał i od razu gasł). Po wielu 'oględzinach' w końcu zwróciłem uwagę na ten przewodzik, że się ze starości połamał. Wymieniłem go i połowicznie moge powiedzieć, ze problem znikł (połowicznie bo jeszcze sam ten 'regulator' jest uszkodzony i przez to przewód nadal nie trzyma odpowiedniego ciśnienia). W każdym razie zapomniałem o wcześniejszych objawach...na razie.
Jak w końcu przyjdzie 'regulator' (czekam już 3 tygodnie bo go nie ma nawet na magazynie centralnym na europę) to dam znać, czy to jest ostateczne rozwiązanie sprawy całej :fcp4