View Single Post
Stary 11-02-2009, 19:22   #18
Magik123
FORD|ZAWODOWIEC
 
Zarejestrowany: 01-10-2007
Model: Volvo
Silnik: spalinowy
Rocznik: nie młody
Postów: 5,297
Domyślnie Re: Co Wy na to ? Chyba nielegalne...

Cytat:
Napisał Cobretti
Cytat:
To jedz sobie przez cała Polske jednego dnia i zobaczymy czy nie nałapiesz punktow, baa czy wogole dotrzesz z prawkiem w reku :fcp2

Przeciez teraz na odcinku 300km mozna bez problemu stracic prawko, wystarczy ze 2 razy siada ci na ogonie Vectra a ty sie nie zorientujesz.
aleś teraz przywalił...
takim tokiem rozumowania to albo niedługo zrobi się pusto na drogach polskich albo wszyscy jeżdżą przepisowo
no chyba ze Ty tak jeździsz "normalnie" ... pełen obaw o to co z tyłu nadjeżdza
Chyba normalne ze nikt nie zap...ala, jedni maja szczescie i jezdza bez praw jazdy po kilka lat, inni maja pecha bo sobie przycisnie kawałek a na ogonie juz kamerzysta siedzi.
A z Twoich ostatnich słow wnioskuje ze Ty jezdzisz bezpiecznie itd, ale inni to juz nie, i tylko Ty masz prawo sie obawiac, bo Ty jestes wzorcowym kierowcą.

No akurat ja szybko jezdze i co z tego, a ktory z was jezdzi wolno, wiekszosc ciska porzadnie tylko nikt sie nie potrafi przyznac. A potraficie jedno, o przeciez to szaleniec, oby szybko sie rozp....ył to nauczy sie jezdzic.
A fakt normalna moja predkosc podrozna to 140, momentami i 180, i panowie detektywi, czy to oznacza ze jestem szaleniec czy moze ze jestem idiota bo tak jezdze?
Powiem tak bezpieczniej jezdzi ten ktory przez 10 lat jezdzil szybko i bez wypadkow, niz ten co slamazarzy sie 50 w terenie nie zabudowanym, lub 2 pasmowka lewym pasem 50KM/H, co w PL jest bardzo czesto spotykane.

Nie wiem jak tam u Was policja, zreszta w Słupsku juz na PKS sie przezucili, ale u mnie np oraja i to za byle co, a ostatnio sie pojawiaja bardzo czesto, wiec wiem co pisze.

Prawda taka ze teraz jeszcze CB ratuje, ale prosze nie mowcie ze bez mozna sobie smialo popylac i bedzie ok, chyba ze ktos sie stosuje bezwzglednie do ograniczen.

A przyznam sie ze w ciagu roku bodajze 2007 lub 8 w ciagu nie calego roku nalapalem 20pkt za predkosc z czego jeden za brak pasów. Wtedy jazda bez CB
I powiedzcie mi czy to znaczy ze jestem głupi czy mam pecha, czy moze nie znam przepisów?
Bo dla mnie to nie znajomosc przepisow to motanie sie jak tampon w P na miescie, lub jazda jak ocipiały 60 po prostej drodze gdzie ograniczenie jest 90.
Lub najlepsze, jak zawodowy kierowca pomykajacy swoim BMW czy czym tam ile wlezie, az najedzie na policje ktora w terenie nie zabudowanym toczy sie 60, a za nimi cały rzad głąbow bo kazdy sie boi wyprzedzic, to sa dla mnie ludzie nie znajacy przepisow, lub nawet kierowcy niedzielni.
Magik123 jest offline   Odpowiedź z Cytatem