Magik123, kolego, ja bardzo czesto jezdze (juz jezdzilem) po 600 w jedna strone po polsce i jakos nigdy mnie radar nie zlapal, ani nigdy vektra na ogonie nie usiadla i wcale nie dlatego ze mam szczescie tylko ja sie spiesze powoli a mimo wszystko to ja wyprzedzam i raczej rzadko jestem wyprzedzany a jesli Ty jezdziz jak zabujca to nich Cie lapia nawet i codziennie.
w przeciwienstwie do
Cobretti, ja w niemczech zadko mam 150 a zazwyczaj powyzej 180 (czesto gesto 210) i, i tak mi to nie wystarcza
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. zato wystarcza jak na moje auto
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
w polsce natomiast jezdze z zachowaniem "ograniczonego zaufania" bo zawsze moze ktos eskortem na podwojnej ciaglej na szczycie gory wyskoczyc a Ci z Vektry go jeszcze nie wychaczyli bo ktos goscia przez CB ostrzegl podnoszac prawdopodobienstwo jego szybkiej smierci w zdezeniu czolowym z tirem.