Re: Przygasające światła
Większość kolegów wskazuje na alternator. Ja jednak nie do końca jestem przekonany. Skoro światła w raz z dodawaniem obrotów rozjaśniają się tzn.. że alternator wytwarza prąd. Pozostaje kwestia jaki prąd płynie na wolnych obrotach, a jaki przy większych. Jestem laikiem w tych sprawach, ale mniemam, że to regulator napięcia odpowiada za to jaki prąd płynie w odpowiedniej sytuacji.
U mnie nie jest najlepiej z akumulatorem, mimo to że mam go nieco ponad pół roku. Myślę, że sprawny regulator napięcia podaje w zależności od sytuacji prąd od 13.8V do 14.4V, a przynajmniej tak powinno być. Jeżeli prąd jest za niski to akumulator jest wiecznie nie doładowany, jeżeli za wysokie to ulegnie zniszczeniu i prawdopodobnie w moim przypadku jest właśnie tak.
Nie jestem pewien czy dobrze myślę, ale takie nasuwają mi się konkluzje w tym temacie. :fcp8
|