Dzięki za odzew. Tak jak pisałem wcześniej przycisnąć lubię i właśnie często "kończy" mi się zakres obrotów. Co do Escorta po za zaproponowanymi zmianami chciałem też popracować nad zawieszeniem. Na tyle mam niedawno zmienione amortyzatory KYB typowe dla kombiaka i sprężyny Lesioforks podobno fabrycznie wzmacniane, ja im tam nie wierze
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.. I to zawieszenie chyba będzie trzeba znowu wymienić chociaż w sumie jestem zadowolony z prowadzenia. Przód to już trochę zmęczona fabryka i tam trzeba będzie coś poradzić. Nie chce mieć deski, ma się dać tym jeździć po Warszawskich drogach. Do tego wymienić tarcze i zaciski (obecnie fabryczne, wymienione maksymalnie 6 000 km temu). I pytanie numer dwa, czy do kombi da się wcisnąć tarcze na tył? Jakie przeróbki i czy jest sens?
PS. Rozpórka kielichów ma w tym aucie wymierną korzyść w prowadzeniu?
Pozdrawiam,