Re: Podkarpacki spam ...
Powiem Ci Krzychu, że też staram się zawsze być przy naprawach auta. O ile nie są to jakieś wielogodzinne zmagania. Aczkolwiek wtedy zawsze każe sobie zostawić stare części plus oczywiście żądam pokazania co zostało zrobione. No i biorę wydruk z datą, co by wiedzieć do kogo się udać w razie problemów "po roboczych". No a sprawdzać zawsze trzeba i twardo "gadać" z "specjalistami".
Fajnie, że już masz problem z głowy. Ja dzisiaj chwilę grzebałem przy autku, czyt. wyciągałem lampy celem wsadzenia nowej żarówki w miejsce spalonej.
A teraz po dobrym meczu Lecha Poznań pije piwo o tej samej nazwie. No to zdrowie :fcp29
__________________
Miało być dobrze, a wyszło jak zawsze 
Było Mondeo MkI, teraz jest Mondeo MKIII, a problemy jak były tak są dalej
|