Odp: [MK3,4,5,6,7] zimny silnik gaśnie
Witam,
mam taki sam problem jak większość na tym forum, czyli gaśnięcie escorta. ( wymieniłem świece, kable, czujnik temp. do komputera, słynny zaworek, diagnoza komp. nie wykazała błędu), a sakramut gaśnie.
Zachowuje sie tak, że pali od razu na zimnym pochodzi chwile i gaśnie. Jak się nagrzeje pod białą kreskę pod napisem normal to jest ok i chodzi jak przecinak.
Co do popychaczy hydraulicznych, o których pisał corneliusab to jest wydany na ten temat felieton przez firmę Ford. Dotyczy on wadliwych popychaczy hydraulicznych montowanych w niektórych egzemplarzach escorta. Z artykułu tego odczytując nr z głowicy można stwierdzić czy w danym silniku zamontowane są wadliwe popychacze.
Co ważne przy wadliwych popychaczach oprócz gaśnięcia na zimnym silniku występuje jak to pisze Ford "poważny spadek mocy". Tak, że jak silnik po zagrzaniu chodzi dobrze to nie ma się co martwić popychaczami.
A teraz moje pytanie do sharkys to jaki olej wlałeś, żę Ci już nie gaśnie. Ja ostatnio zmieniłem na oryginalny Forda 10W/40 myślałem żę ustąpi ta dolegliwość, a tu nic. No i pytanie na jakim oleju jeżdżą inni forumowicze Escortami z przebiegiem powyżej 150.000 km, że im nie gaśnie? Pozdrawiam
|