ja rowniez zaczynalem od WSK, mialem dwie, czarna i zolta
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. potem byl ural i dniepr, po drodze tez skuterek jawy i skonczylo sie na blizniaczej konstrukcji K750 ktora przez 2 lata byla restaurowana i pojezdzilem nia raptem pol roku bo jakis matol skasowal mi ja na prakingu...
najglupsza kolizja swiata, motor stal zaprkowany a jakies mlokosy popisywaly sie robiac 'baczki' stuletnim BMW i zdjeli tylem moja 'Kaske'
Motorek poszedl na zlom/czesci do fanatykow i pewnie teraz gdzies jego organy sobie jezdza, a ja juz nie mialem sily bawic sie w motocykle.