Jak ktoś zużywa takim małym silniczkiem (1.6) 12l w mieście, to albo bawi się w Kubicę, albo ma coś nie tak z samochodem, albo źle liczy spalanie, albo jeździ wyłącznie na odcinkach po kilka kilometrów. Ewentualnie wszystko jednocześnie. Osobiście mam 1.6 i praktycznie 100% mojej jazdy to miasto. Nigdy nie zużył więcej niż 9,5l. Przeważnie coś 9 - 9,2. Czasem 8,5 - 8,7 (gdy oszczędzam
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. ).
PS. I raczej mało kto mnie wyprzedza