Odp: Fotoradar a prawo[?]
Dostałem we wrześniu fotkę od tyłu, czytelny nr rejestracyjny. 97km/h przy ograniczeniu do 50km/h. Mandat doleciał po 3 tyg. od zdarzenia. 400zł poszło.... Plusem jedynym jest to, że mogłem sobie rozłożyć i po 100zł cykać co miesiąc, więc tak nie bolało. Każdemu proponuję to samo. Pierwsza stówka terminowo, tzn. wyrażam chęć spłaty, ale na tą chwilę mam tylko tyle. Wystarczy aby nie wszczęli postępowania egzekucyjnego. Potem co miesiąc po kolejne 100zł i po 4 mies. mandat zapłciłem. Teraz, aby się nie zagapić używam tempomatu. Czasem trzeba zapłacić za nieostrożność i oby zawsze to był mandat a nie czyjeś życie.
|