View Single Post
Stary 16-03-2009, 11:05   #7
subratri
Zablokowany
 
Zarejestrowany: 01-08-2007
Skąd: Częstochowa - Genewa (3-miasto czasami)
Model: Galaxy Ghia
Silnik: 2,8
Rocznik: '97
Postów: 3,551
Domyślnie Odp: Marsz wyzwolenia konopi

tak tylko że człowiek na banie jest rozpoznawalny z daleka, a człowiek na haju właściwie nie. Kiedyś bym zabił człowieka po joincie (już nie zapalę) miałem codzienny kontakt z gościem co jarał non stop, jest to złe!!! Jest to silny środek uspokajający, jeśli ktoś się dobrze czuje w towarzystwie takich uspokojonych ludzi to do świrowa zapraszam -tam są tylko tacy, z tym, że tak długo jak są "uspokojeni" przebywają w zamknięciu i pod ścisłym nadzorem.
subratri jest offline   Odpowiedź z Cytatem