Odp: Fotoradar a prawo[?]
dodam tylko, że Polska PRZODUJE w Europie pod względem gęstości ustawiania znaków drogowych w przeliczeniu na 1 km drogi. W Europie (ale także w Polsce w formie pilotażu) realizuje się projekty, których ideą jest ograniczenie (czytaj usunięcie) znaków w pasie drogowym i w KAŻDYM przypadku podnosi to bezpieczeństwo (liczone jako zmianę ilości zdarzeń drogowych na danym obszarze). Bez radarów i misiaków spada średnia prędkość...bez dłuższych dywagacji, efekty mają podłoże psychologiczne - im więcej znaków, tym większa skłonność do ich ignorowania, im mniej znaków tym bardziej wzrasta "myślenie" za kółkiem a więc naturalne odjęcie gazu przy "nieoznakowanych" miejscach, które kazdy średnio rozgarnięty kierowca jest w stanie ocenić jako niebezpieczne...Proste?!?
__________________
|