Cytat:
|
Najgorsze co może być na drodze, to uważanie siebie za mistrza kierownicy.
|
I tu się z Tobą zgodzę w 100%!
Jednak zważ, że nikt tu nie napisał, ze jest niomylny. Rozmawiamy na temat bezzasadności niektórych przepisów, indolencji miśków i braku prawdziwych działań prewencyjnych.
Swoją drogą, ciekaw jestem czy sam kiedyś próbowałeś przejechać jakąś dłuższą trasę w sposób absolutnie zgodny z przepisami?
Jaki jest sens wprowadzania przepisów, które i tak będą martwe bo z góry wiadomo, że nikt ich przestrzegał nie będzie?