Cytat:
|
Co prawda sam nie testowałem tego wszystkiego dokładnie ale wydawało mi się że taka jest intencja świateł skandynawskich, że jak się je włączy to w dzień nie świecą , a jak się zrobi ciemno to się same zaświecą(i czujnik zmierzchu to uczyni).Jestem w błędzie?
|
hehehehe...logika forda jest nieco bardziej pokrętna.
Zacznijmy od stanu zero...bez opcji skandynawskich.
W tej sytuacji po włączeniu "Auto" światła zapalają się gdy czujnik zmierzchowy stwierdzi, że jest ciemno. Gra i buczy, no problemo.
Logika podpowiadałaby, że włączenie opcji skandynawskiej powinno sterować nie światłami (bo te, co do zasady są w tym przypadku włączone non-stop), a czym innymi.
Zauważyłeś pewnie, że obojętnie przy jakim układzie i opcjach, ustawieniu przełącznika świateł na pozycji "włączone" lub zapaleniu się świateł przy "auto", towarzyszą następujące efekty wizualne:
1. przygasza się Convers,
2. podświetlają zegary,
3. podświetla się kokpit z radiem.
Jeżdzenie więc za dnia na zwykłych ustawieniach świateł mijania jest trochę do bani, bo musisz rozjaśnić conva, radyjko świeci słabo i w słońcu nie wiele widać. Wydawało mi się, że właśnie TEN prolem rozwiąże opcja skandynawska i czujnik zmierzchowy, bo
wydawało mi się, że w takim układzie z czujnikiem zmierzchowym działanie opcji skandynawskiej
powinno działać tak:
1. Jak czujnik mówi "jest dzień" to światła palą się w trybie eco (ok 30% mniej prądu - tak przynajmniej jest w moich xenonach), natomiast elementy z pkt.1, 2 i 3 działają tak jak w dzień, a więc Convers nie jest przygaszony, zegary i kokpit nie są podświetlone.
2. Jak czujnik mówi " jest noc" to światła przełączają się w normalny tryb świecenia (dochodzi możliwość włączenia długich i p-mgłowych, co nie działa na trybie dziennym), a converse się przygasza, zegary i kokpit podswietla.
Prawda, że to trzyma się kupu i jest logiczne? Niestety nie dla inżynierów forda. Włączasz opcję skandynawską i możesz sobie w buty wsadzić opłaconą dodatkowo opcję z czujnikiem zmierzhowym albowiem przestaje on zupełnie działać. Efekt włączenia opcji skandynawskiej u mnie jest taki, że w żaden sposób nie mogę wyłaczyć świateł. Na każdej pozycji włącznika (poza ustawieniem na światła pozycyjne) palą mi się ksenony. Zaleta jest taka, że na pozycji OFF, palą mi się światła w trybie eco, a convers, zegary i kokpit świeci normalnie bez przygaszenia, a na pozycji "auto" lub "mijania" palą mi się xenony już normalnie a reszta jest przygaszona, a zegary podświetlone.
Reasumując, po włączeniu opcji skandynawskiej, sam robię za czujnik zmierzchowy ;-)
ot logika!