Odp: Jak dostać się do szczęk hamulcowych ?!
Starsze Transity miały różnie dzielone hamulce - część diagonalnie, część horyzontalnie. Moim zdaniem nie ma znaczenia kolejność odpowietrzania, ale są różne szkoły. Ważniejsze jest prawidłowe pompowanie oraz zamykanie i otwieranie odpowietrznika. W Transicie trzeba długo pompować i mnóstwo płynu przekotłować przez układ (z tyłu są ograniczniki siły hamowania, cylinderki są duże, przewody długie) i pilnować dolewania płynu do zbiorniczka. Ja kiedyś zużyłem 2,5 l płynu, zanim się odpowietrzył całkowicie.
Jeżeli nie idzie już powietrze, a mimo to pedał nie trzyma i wpada do podłogi, to niestety licz się z koniecznością zajęcia się pompą hamulcową. Są niedrogie zestawy naprawcze do pomp, ale po rozebraniu i oczyszczeniu pompy (tam się zbiera mnóstwo syfu) trzeba sprawdzić, czy nie ma wżerów na ściankach wewnętrznych. Jeżeli są wżery, to cała pompa do wymiany.
W grudniu był na Forum bardzo długi wątek o hamulcach, pompie, naprawie, załączyłem dokładne rysunki naprawcze pompy i hamulców - niestety, w trakcie reorganizacji Forum wątek rozpłynął się w nicości. Jeżeli będziesz potrzebował rysunków naprawczych pompy, to wrzucę je jeszcze raz (ale po niedzieli - w domu nie mam skanera).
Przyjrzyj się jeszcze dokładnie przewodom giętkim, czy nie puchną przy pompowaniu.
__________________
Zgredzik
|