Odp: Chcę kupić transit 90T350
Jeżeli nie jest to jakaś wyjątkowa okazja, to nie ma co pakować się w słaby silnik. Zawsze trzeba brać najmocniejszy (jak pisze Erbi). To jest zupełnie inna bajka. No chyba, że ma turlać się po okolicy z szaflikiem pełnym wapna i paletą cegieł.
Ford produkuje takie słabiutkie dziwolągi, bo na zachodzie (zwłaszcza w Niemczech) podatek płaci się nie od pojemności , ale od mocy. A w Polsce nie.
__________________
Zgredzik
|