Odp: ograniczenie mocy silnika ???
odpowiem po kolei:
tak jak pisałem, auto mam kilka dni więc przejechane jest niewiele, około 800km.
hamowanie było tak jak mówi teoria, czyli na 4-tym biegu. dla pewności był też test na 3-ce, wtedy wyniki, co zrozumiałe, były minimalnie lepsze. tzn. 186/318.
jakby na to nie patrzeć, nawet jesli jest organiczenie, to z 220 zrobić 180, to chyba lekka przesada. ciekawe czego dowiem się od dealera. tak czy inaczej, będę się z nimi mocno spierał.
jesli odpowiedzą, że blokady nie ma, to odstawiam auto na parking przed salonem i zgłaszam reklamację. potem to już zależy od tego, co Ford będzie robił. Tylko co może ? sprawdzić turbo ? soft jest ok. już był sprawdzony. niech wymieniają silnik.
jeśli potwierdzą fakt, że blokada jest, to będę żądał potwierdzenia na piśmie i jakiegoś wydruku z komputera.
Stary już jestem i życie znam, jeśli teraz się ich nie zmusi, żeby przyznali się do błędu, to za 5-6 tysięcy km powiedzą, że zakatowałem auto i ich naciągam.
co do odbioru nowego auta: sprawdż w salonie całe wyposażenie i specyfikację. u mnie były spore róznice np. nie było elektrycznego fotela pasażera, za który zapłaciłem. brakowało fragmentów wykończenia wnętrza np. wykładziny nad nogami pasażera, pod schowkiem, itp. itd. posprawdzaj elektrykę, działanie sterowania głosem (jeśli to masz), składane lusterka.
zdziwisz się też, bo tym razem maska nie ma siłowników tylko jest druciana podpórka, jak za czasów gierka. sprawdż wszystkie wyciszenia, wygłuszenia, bo teraz Ford robi "oszczędności". nawet ostatnie st-ki nie miały już wyciszeń w komorze. mój na szczęście jeszcze miał. tzw. adaptacyjne reflektory, szczególnie ksenony, to według Forda wcale nie skrętne tylko z doświetlaniem zakrętów. lipa wielka. tylko, że jeśli tego nie wiesz w momencie zamówienia, to masz potem lekkie zdziwko.
ja też myślałem o chipie ale w tej sytuacji muszę poczekać na rozwój sytuacji. z góry dziękuję za informacje o wynikach hamowania.
jestem bardzo ciekaw, co wyjdzie.
pozdr.
|