Odp: ograniczenie mocy silnika ???
pierwsza rozmowa, póki co telefoniczna, z przedstawicielem działu technicznego ford-polska już była.
tak jak przypuszczałem, pan sądził, że zjadł wszystkie rozumy a użytkownicy, czyli klienci, to banda idiotów.
najpierw tłumaczył mi, że moje zastrzeżenia są bezpodstawne, bo mocy wg normy nie mierzy się na kołach, tylko na wyjściu wału. badanie mocy na kołach dla ford-polska nie jest miarodajne.
czyli jak wyjmę sobie silnik, postawię na stole i zmierzę, to wtedy może ewentualnie będą mogli się do problemu ustosunkować.
no comment.
potem pan zamienił się w wujka-dobra rada i stwierdził, żebym się nie martwił, bo silnik się "ułoży" i będzie ok. ciekawe, w której szkole tak go nauczyli ? w mojej mówiło się, że jeśli już coś się ułoży, to raczej na dnie w karterze.
jutro piszę oficjalne pismo i robię złoszenie reklamacyjne. będą wtedy musieli zająć stanowisko i sprawa nabierze "służbowego" toku.
jak nie, to pozostaje jeszcze tvn turbo. ;-)
przy okazji, jeżeli ktoś hamował takie auto, proszę o informację o wynikach. dzięki. pozdr.
|