Temat: [Mondeo 2000-2007] Klekot po regeneracji wtrysku.
View Single Post
Stary 03-04-2009, 22:48   #13
DarekJ
ford::average
 
Avatar DarekJ
 
Zarejestrowany: 26-04-2008
Skąd: Białystok/Hajnówka
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 130KM
Rocznik: 01/28/2003
Postów: 131
Domyślnie Odp: Klekot po regeneracji wtrysku.

Myślę, że w obu wypowiedziach jest trochę prawdy. Ravis zadałeś bardzo dobre pytania..

Zgadzam się z opinią co do tych kodów, jest maszyna, która sprawdza/mierzy parametry wtryskiwacza i jeżeli odbiegają one od norm zapisanych na nich to oznacza ze wtryskiwacz jest uszkodzony i wymaga naprawy. Po naprawię powinien uzyskać te same parametry - myślę tu że jest tak w 90% przypadkach. Chyba ze wymieniło się wszystko na nowe, wówczas siłą rzeczy nie da się uzyskać tych samych parametrów.. Ja gdy rozmawiałem z zakładem regenerującym mocno upierałem się o te kody itd. pytałem i za każdym razem otrzymywałem odpowiedź: jak będzie trzeba to nadamy nowe kody, że jest maszyna ... itd.

Ja szukam odpowiedzi na swoje pytanie: Czy efekt zgubienia kodu przez ECU trzeba rozumieć jako, że wtryskiwacz jest uszkodzony czy może jest to błąd ECU, które jest uszkodzone lub posiada błąd w oprogramowaniu..

U mnie po ponownym zaprogramowaniu niestety praca silnika jest inna, ale w rożnych momentach. Właśnie przyszło mi do głowy, że można by wywnioskować że, za każdym zgaszeniem silnika ECU gubił tą kalibracje, którą nanosi ECU na wtryskiwacz podczas pracy silnika.
Co do dźwięku to w moim przypadku słychać nie klekot, tylko prawie stukot.. po czym po przejechaniu pewnego dystansu ustaje.. gaszę silnik na 10-30 minut, uruchamiam ponownie i przez moment przy pewnych stałych obrotach znowu słychać stukot.
DarekJ jest offline   Odpowiedź z Cytatem