Odp: ASO chce astronomiczna kwote zaa przeglad
W Twoim przypadku nie ma żadnego sensu jeździć do ASO!Nawet w książce nic bym nie wpisywał bo i tak przy sprzedaży tego autka dostaniesz grosze!Ja tak miałem z poprzednim swoim autkiem(AstraII 1998 )dbałem,serwisowałem,chuchałem,dmuchałem,polerował em itp.,a przy sprzedaży i tak liczył się tylko rocznik i cenusia była malutka!Co gorsza wszyscy potencialni nabywcy twierdzili,że lepiej kupić takie samo auto z zagranicy sprowadzone bo to jest pweniejsze bo niby tam drogi lepsze i np.Niemcy bardziej dbają!Jak nie masz na razie zamiaru sprzedawać to tak go serwisuj by to kosztowao jak najmniej!W końcu 2000zł to prawie 20% wartości Twojego auta.Masz samochód po ojcu więc wiesz co masz,a o przyszłego nabywcę się nie martw.
Ostatnio edytowane przez alex2006 ; 10-04-2009 o 13:22
|