A ja jednak wolę cokolwiek z nowym bieżnikiem. Już tłumaczę dlaczego.
Każdy samochód ma swoją geometrię kół no i jak opona przejedzie ileś tam na danym aucie to ona dopasowuje się do tego samochodu.
Gdy założymy takie opony do innego samochodu to i tak musimy odczekać jakiś czas aż opony znowu się ułożą pod dany samochód. Czasami niestety praktycznie jest to nierealne, w krótkim czasie i mamy auto na oponach które nam sciąga w jedną lub druga stronę lub dzieją się inne dziwne rzeczy.
Ja tak miałem jedną parę używanych bridgestonów - wcześniejszy właściciel sprzedał komplet felg 9pewnie jakies alufelgi) a na auto założył jakieś uzywane pierwsze lepsze opony. No i od tego czasu zaczeły się problemy z jazdą na wprost :/ Wymieniłem koła na nowe zimówki - auto jezdzi prosto, założyłem nowe nalewki - też, miałem stare bridgestony - auto jezdziło bardzo niestabilnie, nawet nie to żeby go ściągąło w jedną stronę, ja nawet nie wiedziałem jak dokładnie auto zachowa się w danym zakręcie.
Dlatego tak - jesli już coś kupować to pierwsze co opony nowe, ale jeśli ktoś ma odcięte fundusze to lepsze od używanych opon są opony nalewane DOBREJ firmy z gwarancją 18 miesięcy (PROFIL tyle daje).
Co do nalewek - trzymają się bardzo dobrze drogi, nie ma z nimi żadnych problemów
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.