Hit - 100 LAT! STO LAT!
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Problem polega na tym, ze temat jest dosc trudny, bo kazdy ma inne pojecie oszczednosci... indywidualna sprawa poprostu...
Niech kazdy postawi sobie sam jakis wynik przed wlasny nos i stara sie go osiagnac, a potem niech przeanalizuje, czy styl jazdy potrzebny do osiagniecia tego wyniku wiaze sie nadal z przyjemnoscia jazdy, czy to juz poprostu tortura i usmiercanie sprzegla
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Niech kazdy znajdzie dla siebie ta rownowage, ale po grzyb wysmiewac innych ktorzy poszli bardziej w skrajnym kierunku, to przeciez ich auto i ich sprawa... skoro komus to nie przeszkadza, to czemu ma mnie to przeszkadzac?!
Pisza niektorzy, ze styl Hit'a zly, bo trzeba sie koncentrowac na tym co sie robi... napewno, ale jak stosujesz ten styl, to poprostu po pewnym czasie wpada Ci w nawyk i jezdzisz juz tak automatycznie (przyzwyczajenia ludzie, przyzwyczajenia! i nie mylic z rutyna, bo ta prowadzi tylko do tragicznych wypadkow)... I tak czytajac wypowiedzi Hit'a to widze, ze poprostu jezdzi z glowa, a niektorzy odbieraja to jakby to byla ciagla analiza otoczenia i extremalne przewidywanie przyszlosci... chyba troche bledny obraz
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
A czy jak kazdy uczyl sie jezdzic, to wszystko bylo takie proste i piekne... nie, wyrabialismy sobie nawyki, zachowania itp... szkolilismy cos, tak jak Hit od wielu lat szkoli swoj styl jazdy...
I zeby nie bylo, ze staje w obronie Hita' bo go znam czy cos w tym stylu... nic z tych rzeczy (zreszta nie widze potrzeby bronienia go wogole)... Poprostu martwi mnie u niektorych brak mozliwosci przyjecia do wiadomosci racji innej niz wlasna... tymbardziej, ze nikt nikogo nie zmusza... czysta informacja poprostu...
Z mojej strony tyle, ze chetnie kiedys siade z Hit'em (mam nadzieje, ze nadazy sie taka okazja) i powymieniam doswiadczenia z kims kto faktycznie tematem sie interesuje (a nie patrzy tylko ile mu auto pali)...
A teraz mozecie mi suszyc glowe i wogole
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Przeczytam... odpowiem - tylko trzymajmy sie jakiegos poziomu
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.