Odp: stuki przy odpalaniu
Ja ciągle hamuję silnikiem. Dam znać jak padnie dwumasa. Wtedy porównamy z przebiegiem tych, którzy mają inną technikę jazdy.
Tak w ogóle to jazda samochodem przyspiesza jego zużycie więc proponuję się tym tak bardzo nie przejmować. Auto ma dawać przyjemność z jazdy a nie ciągły ból głowy, że coś się zużywa albo nie. Jak coś padnie to znaczy, że auto kiepskie a jeździć trzeba tak, żeby było fajnie i bezpiecznie. Ja np. nie wyobrażam sobie, żebym przestał hamować silnikiem i odmówił sobie redukcji przy dojeżdżaniu np. do świateł tylko dlatego, że może to szkodzić dwumasie. Jak jest tak zrobiona, że trzeba jeździć na luzie to ja dziękuję. Kupię inne auto.
|