Odp: Tuning audio
Mogę zrozumieć właściciela benzynki , że to czy owo słabiej słychać ale diselek niestety wymaga MEGA basów , a to + DECYBELOBASY = gluchotacompleta , do autka wystarczy normalne radyjko , szczególnie w drodze na koncert rokowy do dyskoteki lub filharmonii .
Niestety auto to nie pokój w domku z półkami pełnymi książek i nie sala koncertowa a i różnica z klubem jest znaczna , więc dajmy sobie spokój z licytacją o AUDIO a zaoszczędzone dutki przeznaczmy na foteliki izofix , nowe klocki hamulcowe albo tarcze [ niby nowe a krzywe] i inne pierdółki usprawniające jazdę i zapewniające bezpiczeństwo nam i pasażerom .
Ostatnio edytowane przez lewbran ; 16-04-2009 o 23:14
|