To znaczy z tą windą może być kłopot, bo jeśli ktoś zbyt często jej nie używa... Odpukać - w moim nigdy nie była ruszana a na zapasie mam oryginalne koło... które już zapewnie do niczego się nie nadaje.
Oczywiście teoria mówi, żeby co jakiś czas to rozruszać, nasmarować i tak dalej, ale w praktyce wiadomo jak to wychodzi.
Wracając do oryginalnego wątku - jak nie masz klucza, to widziałem magików którzy dorabiali z pręta jakiegoś to ustrojstwo, ale:
- jeśli nie używałeś nigdy, to klucz już pewnie i tak nic nie da, bo winda się zapiekła;
- utnij linkę na której wisi koło, wyjmij koło, wymień mechanizm na sprawny i taki, co by do niego był klucz na przyszłość
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Maciek