Hej. Nie odpisywałem, bo nie wiedziałem że przyszły wiadomości na forum - nie dostałem maila informującego o postach.
Czemu odebrałem auto? Miałem oczywiście powiedziane przez PGD na Powstańców że będę mógł zobaczyć auto przed rejestracją, itp. Wywiązała się jednak groteskowa sytuacja, związana z kłopotami z moim kredytem (czytaj: długo ten kredyt załatwiali). Otóż:
a) Nie mogli sprowadzić auta z parkingu w Dąbrowie Górniczej dopóki nie dostanę kredytu
b) Aby podpisać końcowe papiery kredytowe potrzebna była rejestracja. I tak w kółko
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Koniec końców pod koniec grudnia 2008, w najgorsze śnieżyce tej zimy, zapytałem czy może nie sprowadzą auta. To był weekend, śnieżyca taka że w drodze z Krosna do Kraka naszym Mondkiem jechałem po lodzie przez Nowy Sącz. Pług śnieżny ubił nam szybę kamieniem. Pytam więc czy może sprowadzą, ale po weekendzie, bo jest fatalna pogoda. A oni na to że auto już jest. Gdy dotarłem do salonu, był już zarejestrowany (sam podpisałem kilka tygodni wcześniej zgodę na rejestrację in blanco)... Teraz widzę że po prostu chcieli sprzedac ten samochód..
Aha - mówiłem już że auto miało przebieg na liczniku głównym 9 km, a na liczniku dziennym 69 km. Wydaje mi się że z Dąbrowy Górniczej do Krakowa jest coś koło tego, więć myślę że panowie po prostu podjechali moim autem w weekend, w śnieżycy, na letnich oponach..
Co do drzwi, to od razu zauważyłem i na moją prośbę jest adnotacja w książce gwarancyjnej "Klient zgłasza zastrzeżenia do spasowania lewych drzwi", sam musiałem to podyktować bo dealer nie miał inwencji jakoś i był zniesmaczony trochę chyba. Na razie z tymi drzwiami nie pojechałem, bo wiem jak naprawią (metodą tzw. siłową, no jeżdżę autami od 15 lat i widziałem nie jednego i nie 10 blacharzy). Wolę to sam zrobić. O innych wadach wtedy nie wiedziałem - pisałem już że sprzęgło wyjące usłyszałem **od razu**, gdy wyjeżdżałem z rampy z salonu (stał w salonie parę dni jako auto pokazowe, fotele były poprzestawiane). Sprzedawca mnie na to poklepał po plecach i powiedział: "Proszę Pana, to tylko Fiesta".
Zabrałem się za te drzwi w ubiegły weekend. Poluzowałem drzwi z przodu (śruby normalne 10-tki) i odkręciłem striker (zatrzask za który zaczepia zamek) na słupku. Jakież jest moje zdziwienie, ponieważ płytka z otworami która jest wewnątrz słupka i która w każdym aucie jest ruchoma i pozwala na regulację, tu jest **zaspawana** punktowo do słupka. Widać że ma regulację (np. otwory są za duże, striker ma tez podkładki) ale co z tego jak **nie da się** w tym aucie wyregulować drzwi. Więc prawe i lewe przód dalej odłażą 0.5 cm u góry. Zostawiłem to w cholerę, poczekam aż wyjdą książki do Fiesty (np. Haynes Manual) i zobaczę - może coś źle robię
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Aha - mały dopisek: nie pozwalajcie trzaskać wsiadającym. Mój kolega z fantazją przywałił przy zamykaniu trochę mocniej i wgięły się drzwi, to wycięcie które "obejmuje" zamek w drzwiach. Na końcu tego wycięcia jest uszkodzenie i odeszła też farba. Po prostu striker tam uderzył - mam wrażenie że za miękkie są uszczelki wokół drzwi i cała siła idzie na zamek (i na strikera).
Byłem też pod samochodem i umocowałem obluzowaną jedną z blach termoizolacyjnych (te srebrne aluminiowe). Kawałeczek takiej blachy jest nad katalizatorem i się odkręcił - tam są takie badziewne blaszane krążki mocujące, takie blaszki w kształcie gwiazdki.
Niestety nie pomogło to na wibracje układu wydechowego. Mam wrażenie żę to przez bardzo długa rurę pośrednią, która biegnie przez całą długość auta, ale jest podparta.. w 2 miejscach: z przodu za "mieszkiem" (siatką) katalizatora i z tyłu dopiero przy tłumiku. O dziwo jest przewidziane w aucie podparcie (jest wspawany hak w podłogę) ale rura nie ma odpowiadającemu mu haka... pewnie silniejsze wersje mają i pewnie nie wibrują w czasie jazdy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Tradycyjnie przy okazji umocowałem kable i wiązki, których się robolowi nie chciało umocować w fabryce. Lista kabli i wiązek które tym razem umocowałem:
a) kabel czujnika świateł cofania, z przodu skrzyni: 2 klipsy
b) kabek sondy lambda za silnikiem: 1 klips
c) przewód hydrauliczny hamulca koło tylne prawe: 1 klips koło wnęki na koło zapasowe
PS. Korzystam w garażu podziemnym z małych najazdów, takich kobyłek na które się wjeżdża 2 kołami. Takie najazdy są niezastąpione jak ktoś nie ma kanału a ma 2 Fordy
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Kupiłem je dawno temu na Allegro za jakieś 100-200 zeta, mogę dać namiary na priv.
Cytat:
Spróbuj wg. tego: http://www.fiestaklubpolska.pl/forum...&highlight=vin
... lub tego: http://www.xrrs-club.nl/nl/page00117.asp
Barek - nie chcę Cię "nękać"... ale dlaczego w ogóle odebrałeś takie auto? Odstające drzwi, źle spasowane okna, brak możliwości zamknięcia klapy bagażnika... Masz prawo nie odebrać auta z powodu wad. A to o czym piszesz to ewidentnie wady. "Mój" dealer zadeklarował, że przed wpłaceniem pieniędzy poprosi mnie o obejrzenie auta i zapozanie się z faktycznym stanem, oczywiście bez jazdy próbnej. Mam nadzieję, ze się z tego wywiąże. W Twoim przypadku nie było żadnych oględzin? Czy może emocje wzięły góre, bo to w końcu nowe auto, za (wg. mnie) niemałe pieniadze...
|