View Single Post
Stary 21-04-2009, 19:41   #126
Lulu
ford::beginner
 
Avatar Lulu
 
Zarejestrowany: 18-01-2009
Skąd: Sandomierz / Gorzyce
Model: Mondeo
Silnik: 2.0 TDCI 115KM
Rocznik: 2004
Postów: 38
Domyślnie Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.

Jestem już po wymianie wtrysków w firmie Bratford. Prowadzi ją chyba dwóch braci i trzeba trafić na tego fajniejszego, ponieważ daje dobrą cenę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Za całość zapłaciłem 3000zł - a w tym: 4 nowe wtryski, przewody wysokociśnieniowe, uszczelki wtrysków, filtr paliwa, płukanie baku, kodowanie, robocizna - wymiana tego wszystkiego zabrała jakieś 3,5h. Wcześniej uzgadniałem telefonicznie z fajniejszym z braci, że wtryski wezmę z powrotem - bez dopłaty. W sklepie był akurat ten drugi i nie był za chętny, żeby mi je oddawać, ale postawiłem na swoim - w garażu leżą 4 wtryski, stare (miesięczne) przewody i filtr paliwa (też miesięczny).
Jak to zwykle bywa, są 2 strony medalu dzisiejszej wyprawy:
1) silnik pracuje równo, pozbyłem się spalania stukowego
2) 3000zł wyparowało z kieszeni; 2' poprosiłem o posłuchanie dziwnego 'grzechotu', który wydobywa się z okolicy turbawki przy puszczaniu gazu z >2000obr./min i dowiedziałem się, że wpada ona w rezonans - w tym momencie nastąpiła załamka - proszę o wszelkie opinie i porady w tej sprawie.

p.s. Dodatkowo usłyszałem ciekawą opinię, a mianowicie to, że naszych tdci nie warto / nie wolno zalewać v-powerami, vervami itp. , ponieważ - z tego co pamiętam - następuje zbyt szybki zapłon mieszanki, co przekłada się na złą pracę wtrysków i silnika.
__________________
Moje Mondeo MK3
Lulu jest offline   Odpowiedź z Cytatem