Odp: Kto na Slasku ma Chipa w S-maxie???
Ja powiem szczerze jestem troszkę rozczarowany dynamiką S-Maxa.
Autko jeszcze na dotarciu,dlatego żona jeździ nim spokojnie,ale wracając w weekend z mazur ja wsiadłem za stery.
Przy wyprzedzaniu brakuje mu kilku kucyków,
Zdaje sobie sprawę,że to auto sporych gabarytów i nie ma co oczekiwać cudów,ale jakby była taka możliwość to bym go od razu zawirusował.
W poprzednim aucie małżonki (Seat Toledo III 2.0 TDi) była taka możliwość,żeby zrobić program,nie tracąc gwarancji.
Nie powiem,żeby troszkę nie kopcił,ale tak poza tym przez ponad dwa lata nie było żadnych problemów.No i dynamika na dość wysokim poziomie (180 koni i ponad 400 niutków).
|