Cytat:
no tak tak rzeczywiscie nei napisalem ze niezbędna jest druga para nóg Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. i sluszna uwaga z weżykiem
|
Co do drugiej pary nóg - kiedyś podpatrzyłem taksiarza jak sobie z tym radził.
I patent okazał się prosty:
1. nowy płyn musi byc innego koluru niż zużyty
2. długi wężyk z zaciskiem ( jak do akwarium)
3. dla oszczędnych - dwie butelki na płyn
Wbieramy ze zbiorniczka stary płyn , zalewamy swieży i w każdym kole spuszczamy wykorzystując grawitację dotąd, aż z zaworku odpowietrzającego będzie ciekł czysty, nowy płyn.