Temat: [Mondeo 2007-2014] lakierowany dach-oszukany przez salon
View Single Post
Stary 27-04-2009, 15:49   #31
antyrama
ford::specialist
 
Avatar antyrama
 
Zarejestrowany: 22-01-2006
Skąd: Bydgoszcz
Model: MkIV Tit 1/2X :)
Silnik: 2,0 benz
Rocznik: 08
Postów: 828
Domyślnie Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon

Czy to oszustwo, czy normalna procedura o której nie ma potrzeby informowania klienta zależy co też tam na dachu masz nabrojone.
Przecież jak im pęknie nowy reflektor i wstawią nowy to po co mają Cię o tym informować?
Parametry wozu- przedmiotu umowy nie ulegają zmianie.

Ja tego nie wiem, ale podejrzewam, że jednak uszczerbek na Twoim dachu jest tak mały, że szpachli nie masz ( na pewno byś nie omieszkał wspomnieć gdyby była).
Natomiast lakiernik dał dupy ostro i z ryski zrobiła się chryja.

Można przywrócić stan fabryczny powłoki lakierniczej, tylko rzadko się któremu chce, a wielu po prostu nie umie. Zdziera się do podkładu element i grzecznie warstwa po warstwie nanosi.
Problem jedynie polega na tym, że to dach. Nie wiem, może są takie mistrze co potrafią miejscowo dach zrobić.

Proponuję porozmawiać z prawnikiem i UOIK, jeśli będą gadać jak ja zgodzić się na naprawę.Później dać do oceny rzeczoznawcy- czy widać, czy nie widać i wycenić ile to obniża wartość auta. Wyszczególnić, udokumentować i zsumować wszystkie poniesione koszty i dołaczyć do roszczeń w ramach rekompensaty za oszustwo.
Oburzenie, oburzeniem, ale żądanie gruszek na wierzbie nie nastawi przychylnie sądu i można prawie nic nie dostać. Coś tam symbolicznie.
__________________
bla bla

Ostatnio edytowane przez antyrama ; 27-04-2009 o 15:53
antyrama jest offline   Odpowiedź z Cytatem