Temat: [Mondeo 2007-2014] lakierowany dach-oszukany przez salon
View Single Post
Stary 27-04-2009, 17:03   #32
Rallygan
ford::specialist
 
Avatar Rallygan
 
Zarejestrowany: 08-03-2008
Skąd: Warszawa
Model: Mondeo MKIV sedan-Panther i Fiestunia Hot Magenta
Silnik: 2.5T :) a drugie 1.4 bez T
Rocznik: 2008, 2011
Postów: 562
Domyślnie Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon

Cytat:
Napisał antyrama Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Czy to oszustwo, czy normalna procedura o której nie ma potrzeby informowania klienta zależy co też tam na dachu masz nabrojone.
Przecież jak im pęknie nowy reflektor i wstawią nowy to po co mają Cię o tym informować?
Parametry wozu- przedmiotu umowy nie ulegają zmianie.

Ja tego nie wiem, ale podejrzewam, że jednak uszczerbek na Twoim dachu jest tak mały, że szpachli nie masz ( na pewno byś nie omieszkał wspomnieć gdyby była).
Natomiast lakiernik dał dupy ostro i z ryski zrobiła się chryja.

Można przywrócić stan fabryczny powłoki lakierniczej, tylko rzadko się któremu chce, a wielu po prostu nie umie. Zdziera się do podkładu element i grzecznie warstwa po warstwie nanosi.
Problem jedynie polega na tym, że to dach. Nie wiem, może są takie mistrze co potrafią miejscowo dach zrobić.

Proponuję porozmawiać z prawnikiem i UOIK, jeśli będą gadać jak ja zgodzić się na naprawę.Później dać do oceny rzeczoznawcy- czy widać, czy nie widać i wycenić ile to obniża wartość auta. Wyszczególnić, udokumentować i zsumować wszystkie poniesione koszty i dołaczyć do roszczeń w ramach rekompensaty za oszustwo.
Oburzenie, oburzeniem, ale żądanie gruszek na wierzbie nie nastawi przychylnie sądu i można prawie nic nie dostać. Coś tam symbolicznie.
Z tytulu zatajonych wad blacharsko lakierniczych moj znajomy pare lat temu dostal w zamian za Escorta nową Fokę. Ford probowal go spuscic po kiju, ale sie uparl, trwalo to 3 lata, procesowanie, kilka opinii rzeczoznawców, odrobine cierpliwosci, ale w zasadzie juz po pierwszej instancji wiedzial, ze wygral... Wtedy cierpliwie jezdzil sobie autkiem dalej, a na koniec oddal 4 letniego Escorta i odebral nowke Focusa i zwrot kosztow procesowych. Oplacalna wymiana.

Niestety bez prawnika ani rusz, chyba, ze masz ochote nauczyc sie KC i KPC na pamiec. Zadzwon do UOKiKu. Podobno ostatnio pomagają ze "zweirzeca przyjemnoscia" w takich sytuacjach.
__________________
I kto mi uwierzy, że to drzewo, to tak samo... z nudów...
Widocznie nie miało co robić to rzuciło się na maskę

Mondeo - rewela auto, ale serwis ............
Rallygan jest offline   Odpowiedź z Cytatem