Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon
Ja jestem ciekawy ilu jeżdzi po drogach takich nieświadomych kierowców "nowonaprawianych" aut z salonu?
Z drugiej strony - podam taki przykład - często sam widuje na stacji skład pociągu z nowymi fordzikami (koło 60 albo i więcej aut) - no i dosyć często słyszy się że niektróre auta zostały uszkodzone przez chuliganów (np. obrzucone kamieniami) albo że coś zostało z nich wykręcone (np. komplet kół). No i co oni robią z tymi autami? Poźniej zdarzają się takie "kwiatki". Ale to nie wina klienta że dealer czy też dostawca aut nie potrafi odpowiednio dostarczyć towaru.
|