Temat: [Mondeo 2007-2014] lakierowany dach-oszukany przez salon
View Single Post
Stary 29-04-2009, 09:08   #60
antyrama
ford::specialist
 
Avatar antyrama
 
Zarejestrowany: 22-01-2006
Skąd: Bydgoszcz
Model: MkIV Tit 1/2X :)
Silnik: 2,0 benz
Rocznik: 08
Postów: 828
Domyślnie Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon

Cytat:
Napisał sokolasty Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Kobita w USA się nazywa Stella Liebeck. Podczas jazdy samochodem oparzyła sobie uda kawą własnoręcznie między nie włożoną w drive-inie. Wyrwała podobno (nie ujawniono) kilkaset tysięcy dolarów w ramach ugody. Jest patronką Nagród Stelli (stallaawards.com), gdzie zbierane są najgłupsze pozwy. Podawana jest jako przykład przegięcia w drugą stronę.

Sorry za OT.
Mamy mało danych na temat tego przypadku. Jeżeli wypaliła sobie jajniki, udowodniła trwały uszczerbek na zdrowiu, że np nie będzie mogła mieć już dzieci, a jest piękna i młoda i bardzo chciała mieć ich setke, to ja się nie dziwię specjalnie takiemu odszkodowaniu.
Chyba, że dostała je za poplamioną sukienkę Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Taką poplamioną sukienką jest dach auta pana, który założył ten wątek, a skoszone fabrycznie auto ( które wcześniej ktoś wspominał) porównałbym do trwałego uszczerbku na zdrowiu.
Macie spory problem koledzy z dostosowaniem konsekwencji za ciężar czynu.
Zachowujecie się tak jakby za każdą bójkę należało się dożywocie. Tymczasem mamy bójkę ze złamanym nosem, z użyciem niebezpiecznego narzędzia, ze skutkiem śmiertelnym wreszcie. Dla Was w każdym z tych przypadków najlepszym rozwiązaniem jest dożywocie. W sumie mozna to zrozumieć- macie w tym interes i nie potraficie spojrzeć obiektywnie.

kiri ja się cieszę, że ty potrafisz pisać bo czytać niespecjalnie.
Pisałem co uważam za zadośćuczynienie w tej sprawie (ale to tylko moje prywatne zdanie). Moim zdaniem w tym przypadku wybujałymi fantazjami na temat zadośćuczynienia można sobie tylko zaszkodzić. Pewnie koncern Ford by machnął ręką i dał nowe auto ale to nie ich wina. Taki koszt dla dilerni to samobój. Będą się bronić do usranej śmierci i raczej wygrają ( w sensie, że nie będą musieli fundować nowego auta). Można sobie zaoszczędzić kosztów i czasu godząc się na kasę, bo wątpię by sąd po latach procesów zasądził nowe auto.

p.s.
Nie- gdy ktoś pluje nie udaję, że pada deszcz Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
__________________
bla bla

Ostatnio edytowane przez antyrama ; 29-04-2009 o 09:16
antyrama jest offline   Odpowiedź z Cytatem