No właśnie wczoraj mi też padł alternator
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Też miałem wariacje z samochodem. Najpierw zaczęły wyskakiwac wszystkie możliwe usterki w kompie, ale to wszystkie: awaria hamulca, wspomaganie kierownicy, ESP, jakiś ogranicznik prędkości aż po awarie silnika!!! Wszystko włączało się i wyłączało normalnie muzyka z przekaźników cyk, cyk, cyk... No i oczywiście na koniec silnik zgasł. Później próbuję odpalic i nic tylko takie cykanie. Myślałem, że to coś może z kluczykiem (rozjechał się) lub alarmem. Pojechałem po drugi komplet a tu to samo, czyli mówię rozładował się do tego jeszcze akumulator. Podłączyłem pod inne auto i odpalił, po jakimś czasie znowu to samo. Czyli alternator nie ładuje. Mogłem się wcześniej domyślec bo w ciągu dnia zaczęły dochodzic takie niby świsty z silnika, jak dodawałem gazu (czyli prawdopodobnie padły diody). Znalazłem na zmówienie alternator za 550 PLN, ale spróbują mój naprawic może będzie taniej (jeśli oczywiście to diody). Dam zna jak to się skończyło.