hehe
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum. Tylko tutaj problem jest innej natury. ASO wszystkich marek wciskają klientom, nie informując ich o tym, samochody naprawiane po szkodach transportowych. Jest to praktyka nagminna i uważam, ze trzeba jakoś na nią reagowac. Kupując auto w salonie, chcę miec pewnośc, ze jest z nim absolutnie wszystko ok. I akurat to, czy problem dotyczy malowanego dachu, klepanego błotnika czy uszkodzonych stref zgniotu ma tu marginalne znaczenie. Chodzi o sam fakt sprzedaży towaru niefabrycznie nowego. I nie ważne czy ten towar w rzeczywistości jest w stanie niepogorszonym od wyjścia z linii produkcyjnej (akurat nie jest), ale o to że nie jest już towarem fabrycznie nowym, czego nie zakłada umowa kupna/sprzedaży.
Goście nie mogą oglądać obrazków w postach. Zarejestruj się klikając tutaj aby uzyskać pełen dostęp do forum.
Co innego wada fabryczna, co innego naprawa pofabryczna i zatajenie tego przed kupującym.