Odp: lakierowany dach-oszukany przez salon
wszystko się zgadza koledzy ale jeszcze raz powtórzę ****o mnie obchodzi ze samochód im spadł np z lawety i go naprawiali ja przyszedłem kupic nowe fabrycznie nowe auto, jak bym chciał szrota to wiem gdzie po niego iść.
Spadł i koniec był uszkodzony więc zrezygnowałem z niego i w nastepnym roku kupiłem nowy (osobiscie przerabiałem taki temat).
Nie chodzi tu już o ten dach tylko o fakt, że nie poinformowali klienta o tym. Ja bym się upierał przy nowym aucie i tyle przynajmniej takie by bylo moje stanowisko. Nie kupuje czegoś za 100 tyś bo chce mieć z tym problem tylko kupuje to coś po to żeby mi wiernie i jak najdłużej słuzyło i mam gwarancję. A tu widzę, że podejście niektórych kolegów jest pesymistyczne, że napewno się nie uda ... nie wiem dlaczego?Przecież my wszyscy razem stanowimy tą całą klientelę i powinismy się trzymać razem a już w szczególności być uczulonymi na takie przekręty.
Jestem przekonany, że np kolega antyrama, który to lubi bić ostro pianę w wielu tematach poruszanych na forum nie pogardziłby nowym autem gdyby to właśnie jego spotkała taka sytuacja i zapewne bez echa by tego nie pozostawił. I jeszcze raz powtórzę i zgodzę się jednocześnie że nie Ford jako firma za to odpowiada tylko przedstawiciel, który powinien mieć za taki proceder w plecy i to równo. Przecież transporty aut są napewno ubezpieczane.
Chciałem jeszcze podreslić wypowiedź poprzednika, że może byc problem z udowodnieniem teraz ASO, że to oni malowali dach ponieważ własnie oni mogą się upierać, że nic o tym nie wiedzą.
__________________
RoNiN76
Audi Q7 4.2 TDI 340Hp 800Nm
Ostatnio edytowane przez RoNiN76 ; 29-04-2009 o 15:20
|