Odp: Zablokowane drzwi tylne
WITAM!!!!
Jest sukces:-)
Zrobiło się troszkę ciepło i postanowiłem się w końcu za to zabrać:-)
Myślałem że trzeba będzie kupić nowy boczek więc i tak stary nadawał się do demolki, ale spróbowałem pokombinować i udało się nie zniszczyć tapicerki :-) Hehe 50 zł w kieszeni:-)
Ok....Po kolei...
Zdemontować korbkę i "kubeczek" plastikowy.
Od środka przy szybie jest na boczku śliski materiał który w chodzi w drzwi na zakładkę.
Trzeba się zaprzeć i dźwignąć go tak by wyskoczył( ciągną do góry i lekko do siebie na pewno zejdzie).
Następnie...
Boczek jest montowany na wkręty, a z drzwi wychodzą plastikowe zapinki do których wkręcane są wkręty..
Cała sztuka polega na delikatnym ich wyrwaniu z drzwi ( boczek z zapinkami).
U mnie było to dość łatwe, bo zapinki nie były przykręcone do drzwi żadnym wkrętem, jeżeli już będą przykręcone warto odwiedzić jakiś dobry sklep motoryzacyjny i dowiedzieć się czy są takie zapinki( u mnie coś bym dobrał).
Boczek wyszedł jak trzeba.
Teraz tylko został ściągnąć matę i już jesteśmy przy zamku:-)
Centralny fordowski jest w obudowie no cóż ten typ ma różne dziwne rozwiązania.
Niestety nie znając budowy zamka rozwaliłem obudowę ( jakieś straty muszą być:-)
Nie do końca byłem przekonany o co tam chodzi więc rozkręciłem drugą stronę żeby się dowiedzieć o co tam chodzi.
I nic:-)
Wszystko się zgadzało a nawet działało, tylko nie otwierały się drzwi:-(
Po nitce do kłębka....
Okazało się po 2 h, że idąc wzdłuż linki od środka(klamka - linka - centralny) coś blokuje się w dolnej części tuż przed siłownikiem.
Jest tam takie załamanie linki na takim jak gdyby wahadle. z tego załamania linka wchodzi już w siłownik.
Zablokowało sie to wahadło .
Jak już się znajdzie owo wahadło trzeba użyć siły i pchnąć je w stronę zamka.
Usłyszy się upragniony dźwięk odblokowanych drzwi .
Złap za klamkę i otwórz :-)
Jeszcze tylko użyj wszelkiej maści smarów które masz pod ręką i ciesz się , że wykonałeś kawał dobrej roboty:-)
POZDRO
|