Odp: Migająca sprężynka - po raz kolejny.
Jedno pytanie odnosnie wtryskow wiecej:
zapala sie kochana sprezynka i objawy jak zawsze czyli albo utrata mocy albo calkowicie gasnie, spreżynka gasnie po wylaczeniu silnika i ponownym uruchomieniu - czy mozliwe jest ze ECU gubi nastawienia i po ponownym wprowadzeniu ich moze wszystko zaczac chodzic dobrze?Wtryski wymienione na nowe 30 000 km temu. Pytanie moze wydawac sie glupie, ale chodzi o to czy warto jechac do mechanika po to by skasowal 100 za to by mi powiedziec co wiem (czyli ze ktorys lub wszystkie padly)czy moze faktycznie zgubil ustawienia wtrysku(ow) i dlatego tak sie dzieje, a nowe ich wprowadzenie do ECU poczyni cuda. Auto doprowadza mnie do szewskiej pasji dlatego naprawde podziwiam zagorzalych fanow tego silnika (naiwnie myslalem ze wymienie wtryski bulac kase jak za caly silnik i bedzie po problemie).
Problem juz przerobilem, przeczytalem o tym ustroistwie chyba wszystkie posty, ale chodzi mi o wypowiedz kogos jeszcze bardziej obytego w tym temacie(kogos moze kto to naprawia, albo kogos komu faktycznie komp zgubil ustawienia)-Sam dziwie sie swojej naiwnosci, ale coz NADZIEJA jest potrzebna.
__________________
Jesli masz TDCI to badź pewien ze migająca sprężynka odezwie sie i u Ciebie.
|