Odp: Szroty we Wrocławiu i okolicach
ostatnio tak mnie wkurzyli na tym szrocie w radwanicach, że postanowiłem nic tam już nie kupować...potrzebowałem wiązki do mkI 93 rok i koleś obiecywał, że ma i poszuka a już drugi tydzień czekam...dzwoniłem podobno szuka a jak kumpla pytałem co tam pracuje okazało się, że nawet nie zajrzał za wiązką moją...dla mnie szkoda gadać...jak ktoś sobie kasę z kieszeni wyciąga to jego problem...
|