Odp: Znane i nieznane tricki w Fordzie Smax
Mnie martwi coś innego. Każda wizyta w serwisie (na gwarancji) to okazja, żeby :
a)coś wymienić w naszym aucie;
i/lub
b)fikcyjnie, na papierze, coś wymienić w naszym aucie.
Dziwnym trafem większość mechaników używa prywatnie aut tej samej marki, dla której pracują. W czasie gwarancji mogą wpisywać co chcą do historii auta, a gwarant (generalny importer) przysyła części zamienne według ich życzenia. Spróbujcie doprosić się szczegółowego wykazu, co wymieniono w waszych samochodach. okaże się, że "chorował" na wiele chorób, o których nie mieliście nawet pojęcia... A nowe części trafiają do sklepu lub aut mechaników. Podobnie jest pewnie z naszym markowym olejem, kto wie co nam wlewają do silnika?
|