naprawa alternatora
Właśnie odebrałem Maxia od elektromechanika . Powód -brak ładowania. Przyczyna - wywaliło dwie diody. I tu taka ciekawostka. Mam zamontowany alternator Denso, robiony w Japonii ( żadne tam made in PRC) i wtym cały kłopot - nie mogłem znaleźć części zamiennych do niego - konkretnie zespołu prostowniczego ( dwie blachy z wnitowanymi diodami). Mechanior sobie z tym poradził ( reszta altka nie wykazyjie oznak zużycie - bieżnie i szczotki ledwo dotarte a łożyska i uzwojenie też ok). I tu pojawia się moj obawa co będzie, gdy nawali coś więcej? Tylko ASO i dwa tygodnie bez autka?
I taka ciekawostka, co nawala w samochodach na F?
W robionym w niemczech fordzie nawalił japoński alternator.
A we francuzkim peugeocie - niemiecka cewka zapłonowa
|