Odp: awaria
W moim C-MAXIE oprócz alternatora poszedł jeszcze komputer sterujacy. Trochę to wszystko kosztowało, mówi się trudno ( na szczęscie komp. można dostać używany za normalne pieniądze, nowy to jakaś masakra ). Jeżeli chodzi jednak o sam alt. zastanówicie się czy warto bawić się w naprawę i płacić często sporą kasę i mieć niepewny efekt końcowy czy po prostu kupić nowy w serwisie za niecałe 500 zł.
Pozdrawiam
|